W cieniu naszej codziennej rzeczywistości, gdzie technologia internetowa spleciona jest z każdym aspektem życia, pojawiają się nowe wyzwania duchowe i moralne. To, co kiedyś było nieuchwytne i oddalone, teraz jest w zasięgu ręki – Internet stał się miejscem, gdzie wiara czasem mówi cicho.

W tej nowej rzeczywistości, gdzie granice między wirtualnym a realnym światem coraz bardziej się zacierają, rodzi się nowa kategoria grzechów. Cyberprzestępczość, choć może wydawać się odległa, to jednak jest bardzo realna i dotyka nas wszystkich. Oszustwa, kradzież tożsamości, nękanie, niszczenie reputacji – to grzechy, które mają głęboki wpływ na nasze życie i naszą wspólnotę.

Internet miał być narzędziem do łączenia ludzi i dzielenia się wiedzą. Jednak stał się także środkiem do szerzenia zła. Święty Paweł w Liście do Koryntian przestrzega nas „wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść.” (1 Kor 6,12 BT). Te słowa przywodzą na myśl, że wolność, którą daje Internet, nie zwalnia nas z odpowiedzialności za nasze czyny.

Jako wspólnota wierząca, musimy zastanowić się nad naszymi działaniami w sieci. Cyberprzestępczość to nie tylko przestępstwo wobec prawa, ale przede wszystkim grzech przeciwko bliźniemu i miłości. W tym kontekście nasza odpowiedzialność moralna nabiera nowego wymiaru.

Stajemy więc przed wyzwaniem zrozumienia i odpowiedzenia na te nowe zagrożenia. Musimy rozmawiać o tych problemach, edukować, szczególnie młodych ludzi, i przypominać o wartościach, które są fundamentem naszej wiary. Niech nasza obecność w sieci będzie świadectwem miłości, dobra i prawdy.

Zachęcam każdego z nas do tworzenia bezpiecznej, pełnej szacunku i miłości przestrzeni internetowej. Niech nasze działania w sieci zawsze odzwierciedlają naszą wiarę i nauczanie Chrystusa, będąc wyrazem naszej odpowiedzialności moralnej wobec siebie nawzajem i świata, w którym żyjemy.

+ Robert Matysiak NCC

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *